29.05.2011

130. another lazy floral afternoon

Song of the day: Adelaide - Destin

'Qu'est-ce que j'ai bien pu faire hier soir?'

Today wearing: flower tunic - river istland, black scarf - h&m, bag, shorts - h&m,belt - mohito

Weekend minął juwenaliowo (Dżem, T.Love, Strachy na Lachy <3). Poza koncertowaniem zajmowałam się też gotowaniem (spaghetti i gofry - mało ambitnie, ale zawsze coś), prasowaniem (ratunku!) oraz oglądaniem Daybreakers (zdecydowanie NIE polecam).  A w środę wybieram się do kina obejrzeć Kung Fu Panda 2 (wciąż czuję się dzieckiem). Strój piątkowy pt. spieszę się do wyjścia i łososiowe paznokcie.
biotechnology




 photo: dejw

11 komentarzy:

  1. Widziałam Cię w McDonaldzie w piątek ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo wiosennie :)
    też mam zamiar zobaczyć Kung Fu Pandę 2 :D

    OdpowiedzUsuń


  3. http://mint-lipstick.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie byłam w głównym w piątek przed Juwenaliami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudnie :) Piękna tunika!

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam te zespoły! ile bym dała, żeby iść teraz na koncert dżemu:)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ładny kwiatowy deseń na tunice ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. tunika jest urocza a Ty masz urodę typowej modelki :) Jesteś śliczna :)

    OdpowiedzUsuń